wtorek, 11 sierpnia 2015

#27 - Zalotny Tag Książkowy

Zalotny Tag Książkowy (The Courtship Book Tag) to pierwszy tag na blogu. Zostałam nominowana przez Aivalar z bloga Rude pióro, za co bardzo jej dziękuję!
Ta notka powstała jako zapychacz czasu, bo chwilowo zaczytuję się w "Słowach Światłości" Sandersona. Jeżeli ktoś widział ją na półce w księgarni to wie, że trochę tekstu tam jest ;)
Nie przedłużając!

FAZA PIERWSZA: ZAUWAŻENIE 
Książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.


Ok, jestem wzrokowcem. Ale nigdy nie kupiłam książki jedynie ze względu na okładkę. To po prostu nie w moim stylu. Najczęściej kieruję się opiniami o danej lekturze, później opisem. Ale okładka to dla mnie tylko dodatek do całości - dobrze jeżeli pozytywny dodatek. 
Wrzucę jednak okładkę, która przyciągnęła mój wzrok i w połączeniu z opisem i opiniami zachęciła do czytania. Będą to "Tygrysie Wzgórza" Sarity Mandanny. Swojego czasu byłam fanką wszystkiego co ma związek z Indiami i dlatego nawet zdjęcie na okładce mnie nie odstraszyło, a nawet mnie zaczarowało. Zielony, który zazwyczaj mnie odstrasza, w tym przypadku prezentuje się cudownie.



FAZA DRUGA: PIERWSZE WRAŻENIE
Książka, którą kupiłam ze względu na opis.


To już bardziej dla mnie prawdopodobne. W tym miejscu, co prawda jest książka, którą wypożyczyłam, ale później jej kontynuację już zakupiłam. Niestety do tej pory nie mogę trafić na tę pierwszą część w księgarni. 
A jest to "Odnaleźć swą drogę" Aleksandry Rudy. Załączam opis, który mnie przekonał:
"SOLIDNA PORCJA MAGII I HUMORU
Ze szczyptą lubczyku

Nic nie jest proste, gdy pochodzisz z maleńkiej mieściny, aspirujesz do ukończenia renomowanego Uniwersytetu Nauk Magicznych, a twoje imię jest kompletnie niemagiczne.
Tymczasem…
Ola Lacha – dziewczyna o ciętym języku i wyjątkowym wdzięku – wyrasta na mistrzynię magii wykreślnej.

Trochę pieprzu, ciut mięty, sporo erotyki, wielka przyjaźń i duża łycha magii.
Z Olą Lachą, półkrasnoludem Ottonem, uzdrowicielką Lirą, nekromantą Irgą i trollami żądnymi hardcore’owych przygód nie można się nudzić."
Jest to opis z okładki książki.


FAZA TRZECIA: SŁODKIE ROZMÓWKI
Książka ze świetnym stylem pisarskim.

Jest naprawdę wiele pozycji pasujących do tego zdania. Mogłabym tu wspomnieć chociażby Ćwieka, Raduchowską, Douglas'a Adams, Margaret Mitchell i wiele wiele innych. Postawię jednak na styl, który porusza trochę inne obszary naszego ciała. Nie powołuje się na nasz umysł, ale na duszę i serce. Czytałam tylko jedną pozycję tej autorki, ale zaczarowała mnie i przeniosła w inny stan. Jest to "Dama w lustrze" Virginii Woolf. Pamiętam, że sięgnęłam po nią przypadkowo. Początek mnie zszokował sposobem narracji, a później już zostałam porwana w świat pani Woolf. Polecam, szczególnie osobom wrażliwym na piękno.

 

FAZA CZWARTA: PIERWSZA RANDKA
Pierwszy tom serii, który sprawił że chciałam się zabrać za kolejne.

 W tym przypadku znowu jest mnóstwo kandydatów. Szczególnie, że rzadko spotykam tom, który odrzuca mnie od wizji przeczytania reszty historii. Jednak są oczywiście takie, które sprawiają, że muszę jak najszybciej sięgnąć po resztę. Tak było np. z Igrzyskami Śmierci, czy Drogą Cienia. Wybiorę jednak w tej kategorii coś mniej znanego, nie rozumiem dlaczego. Bo dla mnie to jedna z przyjemniejszych trylogii fantasy o tytule "Sekta zabójców", której autorką jest Licia Troisi. Sięgnęłam po nią zupełnym przypadkiem, a wciągnęła mnie niesamowicie. I dalsze części były jeszcze lepsze.




FAZA PIĄTA: NOCNE ROZMOWY TELEFONICZNE
Książka, przy której przetrwałam noc.

I znowu - to nie w moim stylu. Nigdy w życiu nie czytałam książki przez całą noc. Bardzo często zdarza mi się sytuacja "jeszcze jeden rozdział i idę spać", a później pochłaniam o wiele więcej. Jednak nigdy tak, żeby w ogóle nie położyć się spać. Dlatego lekko zmienię kategorię na książkę, przy której zasiedziałam się w nocy. Takich było o wiele więcej, nawet ostatnio kilka razy zarwałam nocki, żeby poczytać. Ale króluje tutaj saga "Wiedźmin" Andrzeja Sapkowskiego. Kolejne części się po prostu pochłaniało, co jakiś czas wybuchając śmiechem, żeby później czytać z wypiekami na twarzy. 

FAZA SZÓSTA: ZAWSZE W MYŚLACH
Książka, o której nie mogę przestać myśleć.

 Zazwyczaj nie mogę przestać myśleć o książce świeżo po przeczytaniu. Wiadomo, że z czasem to się zaciera i pojawia się coś nowego, co porywa nas w swój świat. Na pewno długo myślałam o "Złodziejce książek" Markusa Zusak. To co ona ze mną zrobiła emocjonalnie to naprawdę w głowie się nie mieści. Po prostu wycisnęła ze mnie całe morza łez, ledwo widziałam co czytam podczas lektury. I kończąc ostatnie strony po prostu mnie zamurowało i kilka dni chodziłam jak struta. Podejrzewam więc, że pasuje do tej kategorii.

Mam to wydanie i je uwielbiam. Jedno z najlepszych z jakimi się spotkałam!



FAZA SIÓDMA: ZAWSZE W MYŚLACH
Książka, którą kocham za towarzyszące przy niej uczucia.

  To zdecydowanie jest jedna z najlepszych cech towarzyszących czytaniu książek. Ten dreszczyk, który wędruje po kręgosłupie, przez który nie możesz usiedzieć w miejscu. W żołądku cię skręca i mówisz, a nawet krzyczysz do bohaterów podpowiadając co mają robić. A później rozpływasz się w fali zalewających cię uczuć. Zdarzyło mi się to nawet wczoraj podczas czytania "Słów Światłości", aż siostra się dziwnie na mnie patrzyła. (Swoją drogą, ona czyta "Drogę Królów", z mojego polecenia. Śmiesznie jest obserwować jak siedzimy z tymi niemal tysiącstronnicowymi tomiskami przy wspólnym stole!). 
Wybieram tutaj jednak pierwszą książkę, która wzbudziła takie silne emocje. Wcześniej czytałam zwykłe obyczajówki, ale kiedy starsza siostra zabrała się za tę powieść i czytała mi fragmenty na głos to musiałam sama się z nią zapoznać. Byłam chyba wtedy w podstawówce. I porwała mnie historia opisana w pięknej książce. Mowa o "Dziejach Tristana i Izoldy" Josepha Bediera. Kultowy romans. Nie wiem czy dalej by mi się podobał, ale z sentymentu nie mogę zapomnieć o towarzyszących mi uczuciach przy pierwszym czytaniu tej książki.


FAZA ÓSMA: SPOTKANIE Z RODZICAMI
Książka, którą chcę polecić rodzicom i znajomym.


Tutaj jest rozróżnienie, bo pewnie inną książkę poleciłabym znajomym a inną rodzicom. Ale jeżeli miałabym wybrać jedną pozycję to mogłaby to być przykładowo książka "Zabić drozda" Harper Lee. Przede wszystkim jest to pozycja, którą każdy powinien przeczytać. Tyle w niej mądrości pośród pięknej historii. To taka książka, którą po prostu można polecić wszystkim !







FAZA DZIEWIĄTA: MYŚLENIE O PRZYSZŁOŚCI
Książka, którą wiem, że będę ją czytała wiele razy w przyszłości.

To, że lubię czytać nie jest tajemnicą. Jednak zdecydowanie jestem osobą, która czyta dane pozycje tylko raz. Wiem, że może się to zmienić w przyszłości, kiedy będę chciała sobie coś odświeżyć. Teraz każda przeczytana pozycja zostaje ze spokojem odłożona na półkę.
W kategorii jest słowo "wiem". A to słowo zobowiązuje. Nie "przypuszczam", "myślę, że", "podejrzewam", tylko "wiem". Dlatego odpowiedź może być tylko jedna. Jak miliony osób na świecie, książka do której na pewno będę wracać to oczywiście saga "Harry Potter" J. K. Rowling. Dodatkowo - już jest to cykl, do którego wiele razy wracałam. Mam tak tylko z tą pozycją, że potrafiłam dobrych kilka razy czytać tę samą część. Po prostu magia całą parą ;)

FAZA DZIESIĄTA: DZIELENIE SIĘ MIŁOŚCIĄ
Kogo taguję?


I wszystkich, którzy chcieliby go zrobić! :)

Napiszcie czy zgadzacie się z moimi wyborami! I nie rozpuśćcie się w tym ukropie! Pijcie dużo wody! :)
PS. Założyłam facebooka. Na razie tam niewiele, ale może się to zmieni! Zapraszam!
https://www.facebook.com/magielkulturalny

27 komentarzy :

  1. O właśnie, ja popełniłam ten nieszczęsny błąd i kupiłam książkę ze względu na okładkę, a teraz się z nią męczę ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Twoim ostatnim wyborem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za nominację ❤
    Ta okładka jest prześliczna. (oczywiście ta z fazy pierwszej)
    A opis z fazy drugiej strasznie mnie zaintrygował.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko, muszę w końcu zabrać się za "Złodziejkę książek", słyszałam o nie tyle ciepłych opinii.
    Bardzo fajny tag, może kiedyś sama go zrobię :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz ją przeczytać ! Wśród moich znajomych na razie robi furorę ;)

      Usuń
    2. Nominowałam Cię do Tagu: czytelnicze nawyki :*

      Usuń
  5. Zgadzam się z fazą piątą i dziewiątą - moje dwie ulubione serie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy tag <3

    Złodziejka, Harry :> A ja Wojen Świata Wynurzonego nie lubię! :)) Skończyłam na pierwszym tomie.

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Dzieje Tristana i Izoldy :)
    Również Mam obsesję na punkcie Indii !!
    Czuję, że jestem ostatnia osoba na ziemi, która nie czytała Zlodziejki książek :( muszę ją w przyszłości zdobyć, żeby samej się przekonać, dlatego ludzie tak ja kochają :)
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach "Dzieje Tristana i Izoldy", ale problem w tym, że wiem jak się kończy, bo mieliśmy czytać ją jako lekturę, ale polonistka nam ją streściła w niecały kwadrans... Dlatego tak długo biorę się za jej przeczytanie. :)
    Kultura Czytania

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie kieruję się okładką. (choć próbuję już tego nie robić). Co do ,,Złodziejki książki" i Harry'ego Pottera" - to mogę się podpisać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie z trylogią "Sekta zabójców" było na odwrót. Ledwo przeczytałam tom 1, bo mnie tak zanudził :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że wykonałaś tag, z przyjemnością przeczytałam Twoje odpowiedzi :D Obecność Pottera w ogóle mnie nie zaskoczyła, spodziewałam się, że go wymienisz. No i uwielbiam "Tygrysie wzgórza"! To jedna z piękniejszych książek, jakie miałam okazję przeczytać, chociaż podchodziłam do niej jak pies do jeża. I właśnie zaczęłam swoją przygodę z Wiedźminem - jestem po pierwszej książce, zdążyłam się już wkręcić w świat pana Sapkowskiego. Zachęciłaś mnie też do ponownego przeczytania "Dziejów Tristana i Izoldy". Co do "Złodziejki książek" i "Zabić drozda" - wciąż są na mojej liście :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, bardzo miło że ktoś jeszcze przeczytał "Tygrysie Wzgórza"! Ja też byłam nią zachwycona !
      No to czeka Cię jazda bez trzymanki przy Wiedźminie :)

      Usuń
  12. ,,Złodziejkę książek" czytałam w zeszłym roku i nadal nie mogę o niej przestać myśleć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę książkę trudno wyrzucić z głowy !

      Usuń
  13. O, super, że pojawiła się tu Virginia Woolf. Bardzo, bardzo ją lubię. :)
    "Zielony, który zazwyczaj mnie odstrasza" - Czemu odstrasza? Podobno zielony uspokaja, tak mówią. ;) I oczy niby odpoczywają. Mnie chyba żaden kolor jakoś szczególnie nie odstrasza/przyciąga, ale kiczowate okładki naprawdę potrafią odrzucić. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu zielony to zdecydowanie nie mój kolor ;)

      Usuń
  14. Jej bardzo ciekawe odpowiedzi :D Zaciekawiła mnie książka "Odnaleźć swą drogę" chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Harry Potter to seria, do której ja również będę wracać jeszcze nie raz i wiem to na pewno. Mam do tych książek ogromny sentyment ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny tag!
    Faktycznie, okładka pierwszej książki jest śliczna. Kocham zielony kolor, a ona jest praktycznie w zieleni. :)


    http://biblioteczka-eileenjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Od jakiegoś czasu (chyba w momencie, gdy sama zaczęłam robić tagi), jeszcze bardziej lubię czytać je u innych, bo mogę dowiedzieć się o wielu ciekawych książkach. Tak więc z pewnością sięgnę (jak czas już pozwoli) po "Złodziejkę książek". :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  18. O, faza czwarta się nam pokrywa :D Choć... nie, ja jeszcze nie zaczęłam dalszych części... Ale są w planach, to się chyba liczy? :)

    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Do Harry'ego Pottera nie sposób jest nie wracać. W te wakacje robię sobie z niego powtórkę ;) Muszę w końcu przeczytać "Złodziejkę książek", bo chodzi za mną ta powieść od dłuższego czasu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A czytałaś "Maladie"? Sapkowski opowiada dzieje Tristana i Izoldy (i autor i bohaterowie znajdują się na twojej liście, więc polecam :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Post jak zwykle świetny, a ja wpadłam na chwilę zaprosić Cię na KONKURS na moim blogu. :) Do wygrania świetna, bardzo kreatywna książka! Zerknij, może Ci się spodoba i weźmiesz udział? :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!



    OdpowiedzUsuń
  22. "Dama w lustrze" to ewidentnie musi być jakaś Alicja ;)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj w tym blogu

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka